Skillet "Revolution" - nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchnie rewolucja

Nigdy nie wiadomo, gdzie i kiedy wybuchnie rewolucja. Zazwyczaj rodzi się bez ostrzeżenia i zupełnie niespodziewanie. Po niemal trzech dekadach na scenie, jedenastu albumach i tysiącach koncertów na całym świecie, Skillet gra głośniej, walczy mocniej i brzmi bardziej buntowniczo niż kiedykolwiek.

Dziś ten multiplatynowy, podbijający listy przebojów i dwukrotnie nominowany do nagrody GRAMMY® kwartet – w składzie: John Cooper (wokal prowadzący, bas), Korey Cooper (gitara, klawisze), Jen Ledger (perkusja, wokal) oraz Seth Morrison (gitara prowadząca) – prezentuje buntownicze, zaraźliwe i wyjątkowe dzieło. Ich dwunasty studyjny album, zatytułowany „Revolution”, to zarazem pierwsze w pełni niezależne wydawnictwo w karierze zespołu.

„Muzycznie ten album ma wiele odcieni” – zauważa John. „Znajdziecie tu stadionowe hymny, ale też utwory nostalgiczne, nawiązujące do starego brzmienia Skillet. Tematycznie zaś uderzamy w nihilizm panujący w naszej kulturze. Depresja i samobójstwa wśród nastolatków osiągnęły poziom epidemii. Nasza płyta to bunt przeciwko kulturze, która generuje pustkę i materializm. W tej »Rewolucji« nie chodzi o palenie wszystkiego do fundamentów. To rewolucja miłości, manifest mówiący: »Nie będę milczeć i nie pozwolę wam wszystkiego zniszczyć. Odbudujmy to razem«”.

Po niezwykłych 20 latach spędzonych w barwach Atlantic Records, Skillet zbudował nową wizję całkowicie własnymi rękami. Zespół świadomie zdecydował się na niezależność po wygaśnięciu ostatniego kontraktu, tworząc silny, niezależny zespół ekspertów. Wspierani i motywowani przez żarliwą społeczność fanów na całym świecie, muzycy wykorzystali nową wolność, pisząc i nagrywając materiał we własnym tempie – w trasie, w domach oraz w studiach w Milwaukee, Nashville i Kanadzie. Do współpracy zaprosili wieloletnich producentów: Briana Howesa i Setha Mosely’ego. W proces twórczy zaangażowana była również Korey Cooper oraz duet YOUTHYEAR/Carlo Colasacco, dzięki którym dziesięć nowych utworów nabrało naturalnego, surowego brzmienia.

„Wydawaliśmy płyty w tej samej wytwórni przez dwie dekady i było to świetne doświadczenie” – mówi z uśmiechem John. „Ale fakt, że to nasz pierwszy niezależny album, dodał mi skrzydeł. Zrobiliśmy dokładnie to, co chcieliśmy. Jeśli czułem inspirację w trasie, po prostu pisałem. Kiedyś przygotowywaliśmy masę pomysłów, z których potem mozolnie wybieraliśmy utwory na płytę. Tym razem napisaliśmy i nagraliśmy dokładnie dziesięć piosenek – i to było wszystko, czego potrzebowaliśmy”.

Bezkompromisowe uderzenie

Skillet wchodzi do gry z impetem, promując album singlem „Unpopular”. Utwór aż tętni pewnością siebie, opierając się na potężnym gitarowym groovie i zawadiackim rytmie. Wybuchowa energia, okrzyk „Woo!” inspirowany Rikiem Flairem i przeszywająca solówka idealnie dopełniają przekorny tekst. Jak mruczy pod nosem John: „Myślę, że dziś jest dobry dzień, by być niepopularnym”.

W kolejnym singlu, „Ash In The Wind”, filmowa elektronika przechodzi w miażdżący mostek, podkreślony flażoletami i brudnym riffem. John z ogromnym ładunkiem emocjonalnym pyta w nim: „Co mam teraz zrobić?”.

„Ten numer przypomina mi miks starego Skillet i Linkin Park, których jestem wielkim fanem” – uśmiecha się wokalista. „Za produkcję odpowiada Korey. Udało jej się połączyć energię występu na żywo z nowoczesnymi technikami nagraniowymi. Pisałem to z myślą o mediach społecznościowych – ogarnia mnie złość, gdy widzę, co one robią z dzisiejszą młodzieżą”.

Z kolei w „All That Matters to Me” zwiewne gitary ustępują miejsca refrenowi stworzonemu do skandowania: „Moja wiara, moja rodzina, moja wolność – tylko to się dla mnie liczy”.

Powrót do wartości

„To była pierwsza piosenka, jaką napisałem na tę płytę” – wspomina John. „Miałem dość gniewu, szaleństwa i przemocy na świecie – od strzelanin w szkołach po ludzi nieustannie szukających w sieci powodu do nienawiści i krzyku. Myślałem: »Jak możemy o tym przypomnieć?«. Nie każdy musi się ze sobą zgadzać, ale jak odzyskać ideę wspólnoty, miłości do bliźniego i tolerancji dla odmiennych poglądów u przyjaciół? Musiałem o tym głośno powiedzieć”.

Na albumie znajdziemy także „Not Afraid”, gdzie melodyjne gitary splatają się z niemal filmową sekcją smyczkową, a John wchodzi w wokalny dialog z Jen Ledger. Całość kulminuje w refrenie: „Dochowam wiary, nigdy się nie cofnę aż do dnia mojej śmierci. Patrząc śmierci prosto w twarz, nie czuję strachu”, torując drogę dla błyskawicznej solówki.

Płytę otwiera „Show Time”, nadający ton całości. Muskularny riff i charyzmatyczna wymiana zdań między Johnem a Jen w refrenie nie pozostawiają złudzeń: „Dzisiejszej nocy tworzymy historię, musisz walczyć o zwycięstwo. Czas na show, zaczynamy!”.

Na drugim biegunie znajduje się poruszający utwór „Happy Wedding Day (Alex’s Song)”, wykonany przy akompaniamencie gitary akustycznej. „Mrugnąłem, a czas uciekł szybciej niż pociąg towarowy... szczęśliwego dnia ślubu” – śpiewa John.

„Początkowo planowałem napisać tę piosenkę w tajemnicy i zaśpiewać ją jako niespodziankę na ślubie mojej córki” – wspomina. „Nigdy jednak nie skończyłem drugiej zwrotki. Uznałem, że i tak nie zdołam jej zaśpiewać bez łez. Ale kiedy obudziłem się w dniu ślubu, poczułem: »Muszę to zrobić«. Chwyciłem gitarę i zaśpiewałem. Córka była zachwycona, wszyscy płakali. Dawno nie robiliśmy czegoś tak osobistego, ale każdy powtarzał: »Musisz to umieścić na płycie«. Cieszę się, że tak się stało”.

Dziedzictwo rewolucji

„Revolution” to kolejny rozdział w imponującej historii zespołu. Do 2024 roku Skillet zdobył dwie nominacje do GRAMMY®, nagrodę Billboard Music Award, a trzy ich albumy trafiły do pierwszej piątki zestawienia Billboard 200. Sprzedali ponad 22 miliony egzemplarzy płyt na całym świecie, zdobywając liczne certyfikaty RIAA (multiplatynowe, platynowe i złote) dla 12 singli i czterech albumów. Ich utwór „Monster”, z pięciokrotną platyną, pozostaje jednym z najczęściej odtwarzanych rockowych hitów wszech czasów, a zespół regularnie przyciąga 10 milionów słuchaczy miesięcznie na Spotify.

© Copyright Winiary Bookings 2024

© Copyright Winiary Bookings 2024