Rozkręcamy party, czyli TOP 5 hip-hopowych numerów na imprezę

27 października 2020
Rozkręcamy party, czyli TOP 5 hip-hopowych numerów na imprezę

Hip-hop na dużych głośnikach, rap królujący na dancefloorze – da się zrobić. Można do niego potańczyć, można się bujać, można tylko posłuchać. Poniżej przedstawiamy luźne zestawienie najlepszych, świeżych rapowych numerów, idealnych na wieczorne szaleństwa.

Hip-hopowe imprezowe towarzystwo

Bo z imprezami nigdy nie wie, oj nie wie się… Jeżeli skaczesz do klubu, zazwyczaj to pewniak. Znasz profil, wiesz, na co się piszesz. Czy to techno, czy klimaty bliższe Britney Spears i Lady Gagi, między którymi czasem przewinie się najnowszy Quebo. Na domówkach jest trudniej, raz, że zazwyczaj do DJ-ki nie brakuje chętnych, dwa, że bywa i tak, że oczekiwany taneczny nastrój gdzieś się zawierusza. Dlatego w naszej topce proponujemy zarówno klasyczne bangery, jak i numery, które Was pobujają, ośmielą i wychillują. Zagrają dziś dla Was: Sobel, Miętha, Tymek, Aero X Gedz i Hodak.

tymek hip-hop

#1 Sobel kierownikiem Imprezy

Numer psychodeliczny i co prawda raczej traktujący o tej złej stronie imprezowania, ale zblazowany wokal na wkręcającym się bicie nie pozwala, by go sobie odpuścić. Sobel zadziałał mocno, pierwsze przesłuchanie, a w głowie już mam (nie, nie, żadne „pięć gram”) lekko znużone zawołanie „uuuu impreza”. I mimo – nie ostrzeżeń, a stwierdzenia niewygodnych faktów – ochotę, żeby się zabawić. Bez zahamowań i ewentualnych myśli o jutrzejszym kacu. To można odłożyć na później.

Sobel – Impreza

#2 Miętha – wsiadajcie do S.U.V.A

Jeden z ciekawszych debiutów zeszłego roku, czyli duet Skip i AWGS, potrafi zbudować klimat numerów do biegania, jak i zwolnić oraz odtworzyć atmosferę niechętnego wyczołgiwania się z łóżka. Lub posiadówki, z muzyką w tle i rozmową ważniejszą niż skakanie na parkiecie. S.U.V to taktyczny kawałek do petka na balkonie i awaryjnego wyjścia do najbliższego sklepu o czwartej rano, zluzowania tempa i odpoczynku.

Miętha – S.U.V

#3 Tymek – rave-ik, maminsynku

To zestawienie nie miałoby racji bytu, gdyby nie pojawił się w nim Tymek. Raper świetnie się czuje w tematach okołoimprezowych i właściwie większość jego numerów nadaje się znakomicie do pozarzucania głową. Doskonale pamiętamy czasy, kiedy Język Ciała gościł w klubowych miksach, ale to przecież nie ostatnie słowo artysty. Relajate z oczywistych przyczyn nie usłyszymy w lokalu, lecz spokojnie może trafić na playlistę z bangerami.

Tymek – Relajate

#4 Aero X Gedz – bujają się dla idoli

Z boku na bok to numer, który faktycznie prędko siada i zapada w pamięć, szczególnie ze względu na mocno rytmiczny bit, wystylizowany na nieco niestaranne garażowe dudnienie. Duet Aero x Gedz również wypadł lepiej niż dobrze, a kawałek spokojnie można zapętlać, bez ryzyka, iż trzecie odsłuchanie sprawi, że wypadnie z łask. All day every day, ale można też nocą, bo spokojnie nada się jako parkietowy utwór.

Aero X Gedz – Z boku na bok

#5 Hodak – wybierz sobie piosenkę

Ostatnia z propozycji to nie tylko zamknięcie rankingu, ale również zamknięcie imprezy. Pożegnanie idealne, by wsiąść do pierwszego dziennego tramwaju. mercedes benz może lecieć z głośników, kiedy się wychodzi, jak i w słuchawkach w drodze na przystanek. Coś na wyciszenie, pewien przecinek w środku głośnej łupanki.

Hodak/Miroff – mercedes benz (why i love you) (feat. 2K, Michał Graczyk)

Sobel zaprasza na Kontrast Tour. w Poznaniu i Toruniu – bilety

Wszystkie koncerty odbędą się z zachowaniem zasad panującego reżimu sanitarnego. Organizatorzy zapewniają o bezpieczeństwu uczestników.

Pozostałe newsy