Drug Church i post-hardcore na totalnym luzie

Szukacie koncertu, który bez pardonu połączy potężną ścianę przesterowanych gitar, post-hardcore’ową surowość i melodie tak chwytliwe, że nie wychodzą z głowy przez tygodnie? 16 września poznański klub 2Progi stanie się areną jednego z najbardziej wyczekiwanych alternatywnych wydarzeń tego roku. Amerykańska formacja Drug Church przyjeżdża do Polski w roli headlinerów, by udowodnić, że najlepszy, najbardziej autentyczny i bezkompromisowy rock powstaje na totalnym luzie.

Polskim fanom muzycy mogli dać się zapamiętać ze świetnej strony podczas ich wcześniejszego, znakomicie przyjętego występu w Łodzi, gdzie pojawili się jako support przed legendarną grupą Deftones. Tym razem to oni przejmują scenę na własnych warunkach, a wieczór otworzy jedna z najciekawszych nowych nazw na współczesnej scenie – grupa Liquid Mike. Spodziewajcie się brudnych riffów, ironii, bezczelnego dystansu i energii, której po prostu nie da się podrobić.

Wywodzące się z Albany w stanie Nowy Jork trio, rozrosłe do pięcioosobowego składu, to żywy monument przypadkowego sukcesu i dowód na to, że “failing up” jest jak najbardziej możliwą ścieżką kariery. Podczas gdy ich spięci rówieśnicy desperacko walczyli o sławę, Drug Church osiągnęli więcej, po prostu nie traktując swojej kariery śmiertelnie poważnie. Porzucając rodzinne prowincjonalne strony na rzecz Los Angeles, członkowie zespołu zamienili względny spokój na życie na krawędzi, gdzie chroniczny brak środków na czynsz stał się paliwem dla ich najlepszej jak dotąd twórczości. Efektem tego podejścia stał się m.in. kultowy już singiel “Weed Pin” - nagrany z producentem Jonem Marksonem potężny, alt-rockowy hymn o braku perspektyw na etacie, który przypieczętował ich kontrakt z Pure Noise Records.

Muzycznie Drug Church idealnie wpisują się w nową falę ciężkiego grania, stając obok takich grup jak Turnstile, Militarie Gun czy Angel Du$t. Z jednej strony czerpią z chropowatej agresji hardcore punka spod znaku Black Flag, z drugiej - bez wstydu przemycają potężne, niemal power-popowe i grunge'owe haczyki w stylu lat 90. Ich wydana w 2024 roku piąta płyta “PRUDE” (będąca następstwem entuzjastycznie przyjętych albumów “Cheer” z 2018 roku i “Hygiene” z 2022 roku) to niespełna 30-minutowy sprint wypełniony takimi hymnamie jak “Hey Listen”, “Demolition Man” czy “Yankee Trails”.

Surowa energia i brak jakiejkolwiek pozory sprawiają, że to właśnie małe i średnie kluby są naturalnym środowiskiem dla tej formacji. Nadchodzący koncert w Poznaniu będzie idealną okazją, by doświadczyć na własnej skórze brzmienia zespołu, który bez oglądania się na trendy od ponad dekady buduje własną, unikalną ścieżkę w świecie głośnej muzyki guitar-driven.

© Copyright Winiary Bookings 2024

© Copyright Winiary Bookings 2024